Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album 2013. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album 2013. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 grudnia 2013

Ach Szwajcario!

Nie po raz pierwszy mam do czynienia z zespołem, który nie doczekał się jeszcze swojej własnej strony na Wikipedii... Mowa bowiem o szwajcarskim zespole Kadebostany.


Mówiąc szczerze mam gdzieś to co krytycy myślą na temat albumu Pop Collection (o ile w ogóle o nim słyszeli), ja jestem zachwycona i ode mnie spokojnie dostają 9/10. Jak dla mnie jest to jedna z najlepszych płyt powstałych w 2013 roku. Oczywiście jest ona niedostępna w polskich salonach muzycznych... eh jak miło & eh jaka nowość :/). Płyta posiada niesamowity klimat, jest i pop, jest i rap, jest i elektronika... a momentami mam wrażenie, że jest nawet Adele (to odnośnie intro do utworu "Walking with a ghost" oraz piosenki "Goodbye").
PS. Od razu wyjaśniam, że nie mam nic do Adele, głos ma świetny, a radio po prostu ... killing me softly with his song...w tym wypadku her song.


Dzięki Bandcamp (muzyczny sklep internetowy, a także platforma do promocji przeznaczona głównie dla artystów niezależnych) możemy posłuchać całego albumu Kadebostany! A dokładnie mówiąc, możemy posłuchać albumu i się w nim zakochać. Wystarczy kliknąć na odnośnik -> album Pop Collection <- i przenieść się do świata muzyki. Ach Szwajcario! wybaczam Ci wszystkie dziury w serze.

Nie byłabym sobą gdybym nie sprawdziła czy Kadebostany nagrali jakiś cover. Tadam! Beyoncé. Dość wysoka poprzeczka jak na zespół, o którym wie znikoma liczba społeczeństwa. Według mnie podołali!


Jeśli macie ochotę i czas (z tym bywa różnie) to zachęcam do obejrzenia fragmentów z koncertów czy sesji akustycznych. Trzeba przyznać, że Kadebostany mają genialny image. W końcu nie każdy zespół występuje w mundurach. 

środa, 11 grudnia 2013

"Reflektor" na przedmieściach

Kanady nigdy dość... a zwłaszcza jeśli chodzi o prowincję Quebec.
Arcade Fire, zespół z Montrealu, który według mnie będzie headlinerem 90% festiwali w 2014 roku. Moja muzyczna intuicja podpowiada mi, że zawitają także do Polski. Singiel "The Suburbs" z albumu o tym samym tytule, wpisał się na stałe do historii muzyki. Teraz przyszedł czas na utwór "Reflektor" również z albumu o tym samym tytule, który również wpisał się na stałe do historii muzyki, choćby ze względu na długość utworu (07:42 min).


Najnowszy krążek Arcade Fire już został okrzyknięty przez krytyków jednym z najlepszych albumów 2013 roku. Charakterystycznym dla krążka jest podział na dwie części, obie są bardzo klimatyczne i tworzą zgraną całość. Wydaje mi się, że jednokrotne przesłuchanie albumu jest niewystarczające. Arcade Fire jest zespołem tworzącym dość specyficzny rock alternatywny, do którego człowiek przekonuje się z czasem ... śmiem twierdzić, że kraj pochodzenia może mieć coś z tym wspólnego.


Warto zaznaczyć fakt, iż nad produkcją czuwał James Murphy, tak właśnie ten James Murphy z LCD Soundsystem, dlatego możemy wyczuć dancepunkowe elementy, chociażby basowy beat w "We Exist".
Jeśli bym miała wymienić moje ulubione kawałki to należałyby do nich:  barokowy "Reflektor", pulsujący "We Exist", "Porno" z genialnymi syntezatorami oraz "Joan Of Arc" z rytmicznym refrenem.