Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Foals. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Foals. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 grudnia 2013

Cover my world

Proponuję na chwilę cofnąć się do lat 80-tych. 
"Everybody wants to rule the world" - nie wiem czemu, ale ten tytuł zawsze kojarzy mi się z postacią Mózgu, z kreskówki Pinky i Mózg, a konkretnie ze słynnym dialogiem...
- "Móżdżku, co będziemy robić dziś w nocy?"
- "Dokładnie to samo co robimy każdej Pinky, opanowywać świat!"
...może faktycznie niektórzy z nas chcą zapanować nad światem? Cóż... lepiej wróćmy do muzyki.



"Everybody wants to rule the world" - wielki przebój grupy Tears for Fears z lat 80-tych, i choć czasami nie potrafimy sobie przypomnieć wykonawcy utworu, to jednak znamy rytm i niektóre wersy tekstu. Osobiście uważam, że ta piosenka zawsze znajdzie miejsce na liście Top 100 przebojów 80's. Również inni artyści dbają o nieśmiertelność tego kawałka. Cover coverowi nie równy - i bardzo dobrze! Według mnie cover powinien zaprezentować nam tą samą piosenkę, ale w zupełnie innej aranżacji.

Na początek wersja z kraju oryginału, mianowicie Wielkiej Brytanii. Zespół Foals zaprezentował utwór z charakterystycznymi gitarowymi brzmieniami. Prawdę mówiąc jest on wciąż bardzo zbliżony do pierwotnej wersji, a jednak jest coś co sprawia, że mam słabość do tej wersji - prawdopodobnie głos wokalisty Foals.


A teraz druga odsłona - wersja żeńska. Nie ukrywam mojego ogromnego zaskoczenia wykonaniem "Everybody wants to rule the world" przez Lorde, młodej gwiazdy z Nowej Zelandii. Piosenka w jej wykonaniu stała się wręcz mroczna. Nie jest to sprawka wyłącznie mocnych uderzeń perkusji, lecz przede wszystkim dzięki niesamowitemu wokalowi. 



Dla mnie "Everybody wants to rule the world" zapisuje się jako przykład piosenki doskonałej, którą można przerobić na wiele sposobów i za każdym razem być zaskoczonym efektem końcowym. 

KROQ Almost Acoustic Christmas

Czasami zazdroszczę osobom cierpiącym na bezsenność... zwłaszcza kiedy chodzi o livestreamy koncertów z zachodniej części Stanów Zjednoczonych. Dla tych co gubią się w strefach czasowych podpowiem, że różnica czasu między Los Angeles a Warszawą wynosi +9h. Dlatego koncert, rozpoczynający się w sobotę o 18:00 to u nas jest to dość bolesna godzina jaką jest 3:00 w nocy.. i to na dodatek w niedzielę.




Almost Acoustic Christmas jest to coroczny mini-festiwal organizowany przez radiostację z Los Angeles - KROQ-FM. Pierwszy festiwal odbył się w 1989 roku i z każdym rokiem stawał się bardziej popularny. Dochód z koncertów przekazywany jest na rzecz różnych organizacji charytatywnych, w tym roku przeznaczony jest on dla ofiar na Filipinach. Transmisje można obejrzeć za darmo na stronie radia.

Właśnie w ten weekend (7-8.12.2013) dzięki amerykańskiej radiostacji KROQ-FM możemy zobaczyć występy gwiazd takich jak Lorde, Arctic Monkeys, Kings Of Leon, Foals, Capital Cities czy Grouplove. Niestety są to tylko 30-minutowe bądź 45-minutowe transmisje, jednak czasami usłyszenie swojej ulubionej piosenki w wersji live potrafi doskonale poprawić humor.

cały program oraz link do transmisji znajdziecie tutaj 

Dla ułatwienia line-up wg polskiego czasu 

SOBOTA w USA (PST)/NIEDZIELA w Polsce (noc/blady świt/ranek)
Kings of Leon: 7:30 – 8:15 - headliner
Vampire Weekend: 6:45 – 7:30
Queens of the Stone Age: 6:10 – 6:45
AFI: 5:35 – 6:10
Arctic Monkeys: 5:00 – 5:35
Cage the Elephant: 4:30 – 5:00
Grouplove: 4:00 – 4:30
New Politics: 3:30 – 4:00
Foals: 3:00 – 3:30

NIEDZIELA w USA (PST)/PONIEDZIAŁEK w Polsce (noc/blady świt/ranek)
Arcade Fire: 7:30 – 8:15 - headliner
Phoenix: 6:45 – 7:30
Lorde: 6:10 – 6:45
The Neighbourhood: 5:35 – 6:10
Capital Cities: 5:00 – 5:35
Fitz and the Tantrums: 4:30 – 5:00
Portugal. the Man: 4:00 – 4:30
Bastille: 3:30 – 4:00
Atlas Genius: 3:00 – 3:30

PS Mam nadzieję, że za dużo nie namieszałam i że udało mi się poprawnie skonwertować czas z LA-Warszawa. 

PS 2 Koczowanie całą noc z kubkiem kawy w ręce nie jest łatwe. Dla tych co lubią sobie w nocy pospać mam informację na pocieszenie - po zakończeniu pierwszego dnia festiwalu, wszystkie występy będą re-streamowane przez cały dzień, aż do rozpoczęcia dnia drugiego. Również dzień drugi będzie re-streamowany przez 24h.